poniedziałek, 19 listopada 2018

Justyna Kopińska ""Z nienawiści do kobiet"

"Z nienawiści do kobiet" to zbiór reportaży autorstwa Justyny Kopińskiej. Jak łatwo się domyślić, tematem przewodnim zbioru są kobiety i ich cierpienie. Wprawdzie nie wszystkie reportaże są stricte o tym, ale w prawie każdym przewija się postać kobiety. Ukazują one okrutną rzeczywistość i fakty, których wolelibyśmy nie znać. Justyna Kopińska chciała przede wszystkim pokazać prawdę. Przedstawiła historie ludzi w sposób obiektywny i bardzo dopracowany. Reportaże są krótkie i szybko się je czyta, ale dzięki genialnemu warsztatowi autorki, zawarte jest w nich to, co powinno. Nie można tego określić inaczej - jej artykuły są mocne. Pozostawiają czytelnika z mieszanką szoku i niedowierzania w to, że takie rzeczy mogą się dziać. Warto przeczytać zarówno ten, jak i inne zbiory, by wreszcie "otworzyć oczy".
Oprac. W.S.
Znalezione obrazy dla zapytania "Z nienawiści do kobiet"

wtorek, 13 listopada 2018

Sarah J. Mass "Zabójczyni"



Książka pt. "Zabójczyni" autorstwa Sarah J. Mass to preludium do cyklu ,,Szklany Tron". Jest zbiorem nowelek odpowiadających o przygodach i życiu Celayny Sardothien.
Celayna jest zabójczynią z Adarlanu, a za razem protegowaną Króla Zabójców Arobynna Hamela.
Po mimo młodego wieku jest owiana już złą sławą i tajemnicą. Nikt nie wie jak wygląda, ani ile ma lat, skąd tak naprawdę się pojawiła. Mieszka w Gildii Zabójców, w Rithford stolicy Adarlanu. W wieku 8 lat została znaleziona przez Arobynna, który ją przygarną i zaczął szkolić na zabójczynię.
Dalsze losy Celayny Sardothien są opisane we wcześniej wspomnianym cyklu ,,Szklany Tron" Sarah J. Mass. Książkę  szczerze polecam  szczególnie dla miłośnikom  połączenia książek fantazy, akcji oraz romansów. Pisana lekkim i przyjemnym stylem. 
Oprac. H.Z.
Znalezione obrazy dla zapytania Sarah J. Maas "Zabójczyni"

poniedziałek, 5 listopada 2018

Adama Silver "Raczej szczęśliwy niż nie"



 "Raczej szczęśliwy niż nie" to debiutancka powieść Adama Silvery. Opowiada historię Aarona Soto, którego życie wypełnione jest cierpieniem. Chłopak chce zapomnieć o traumatycznych wydarzeniach, co może umożliwić mu zabieg w Instytucie Leteo.
   Książka łączy wiele trudnych tematów: samobójstwo, depresja, śmierć bliskich, narkotyki oraz wątek LGBT. Powieść porusza do łez. Jest wielowymiarowa i pozostawia czytelnika rozbitego. Wprowadza w refleksyjny nastrój. Muszę też zaznaczyć, że początek (a właściwie prawie połowa) książki jest rozciągnięty, nie za wiele się dzieje i może nudzić. Jednak warto czytać dalej. Z czasem staje się jasne, po co był ten wstęp i cała opowieść zaczyna nabierać sensu, wątki w końcu łączą się ze sobą. "Raczej szczęśliwy niż nie" to emocjonalny tajfun, z którym warto się zapoznać.
Oprac. W.S. 
Znalezione obrazy dla zapytania "Raczej szczęśliwy niż nie"
 

John Green "Gwiazd naszych wina"

Książka pt. "Gwiazd naszych wina" Johna Greena opowiada o miłości nastolatków zmagających się z nowotworem. Główną bohaterką jest Hazel, która przez chorobę odizolowała się od ludzi. Rodzice zachęcają ją do uczestnictwa w spotkaniach grupy wsparcia, gdzie poznaje Augustusa.
   "Gwiazd naszych wina" to, moim zdaniem, najlepsza książka Greena. Autora się kocha lub nienawidzi, ale tę historię polecam wszystkim. Historia Hazel i Augustusa na początku jest typową uroczą młodzieżówką. Jednak z czasem staje się wzruszającą opowieścią o życiu z chorobą i jej konsekwencjami. Autor ma lekkie pióro, książkę szybko się czyta. Powieść wprowadzi was w refleksyjny nastrój. Przypomni, jakie mamy szczęście, że nas nie dotyczą problemy bohaterów. Jednocześnie pozwoli zrozumieć cierpienie innych. Mnie ta opowieść urzekła i dlatego szczerze ją polecam.
Oprac. W.S.
Znalezione obrazy dla zapytania gwiazd naszych wina





poniedziałek, 15 października 2018

Agata Christie "I nie było już nikogo"

Agata Christie to mistrzyni kryminału z ogromną liczbą dzieł na swoim koncie, a "I nie było już nikogo" jest jednym z najlepszych z nich. Dziesięć nieznanych sobie osób dostaje zaproszenie do posiadłości wspólnego znajomego, znajdującej się na wyspie. Gdy docierają na miejsce, dowiadują się, że nie zastali gospodarza. Wkrótce jedno z nich ginie, a jedyną poszlaką, dzięki której mogą rozwiązać zagadkę jest dziecięca wyliczanka, umieszczona w ich pokojach.
   "I nie było już nikogo" to porywająca historia kryminalna, która wciąga i nie chce wypuścić nas do ostatniej strony To idealna powieść dla fanów kryminałów, ale również dla osób, które swoją przygodę z tym gatunkiem dopiero zaczynają. Christie pisze bardzo lekkim, przystępnym językiem, dzięki czemu książkę szybko się czyta. Do tego całość dopełnia zakończenie, którego nikt się nie spodziewa. Gwarantuję, że historia "wsiąknie" w was i zostanie w głowie na długo.
Oprac. W.S.
 I nie było już nikogo


poniedziałek, 8 października 2018

Neil Gailman "Mitologia nordycka"

"Mitologia nordycka" Neila Gailmana opowiada o wierzeniach ludów Północy. Głównymi bohaterami tych opowieści są Odyn, Thor i Loki, którego można kochać lub nienawidzić, ale to on sprawia, że przygody bogów stają się intrygujące. Autor przedstawia mity w ciekawy i żartobliwy sposób. W książce nie brakuje również nutki sarkazmu. Dzięki temu wprost nie można się oderwać od lektury i kończy się ją w jeden wieczór. Czytając, czujemy, że autorowi spisywanie tych historii sprawiło ogromną przyjemność. W mitologii nordyckiej nic nie jest takie, jakim się wydaje na początku. Jest to książka idealna dla wielbicieli mitologii, znudzonych już opowieściami z nad basenu Morza Śródziemnego i szukających nowych wrażeń, a gwarantuję, że tych w książce nie brakuje. Pozycja z całą pewnością warta przeczytania. W dodatku, jeśli tak jak ja, jesteś fanem twórczości J.R.R. Tolkiena, G.R.R. Martina lub Marvela, przekonaj się skąd czerpali inspiracje.
Oprac.W.S.


środa, 3 października 2018

Dimitrij Głuchowski "FUTU.RE"

Czy jesteśmy godni nieśmiertelności? (FUTU.RE)

   Jak wyobrażasz sobie przyszłość ludzkości? Międzygalaktyczne wojny, podbój kosmosu? A może coś w postapokaliptycznych klimatach? Wielka wojna, którą przeżyją tylko nieliczni?
   Przyszłość ukazana w Futu.re jest inna. Dimitrij Głuchowski przedstawia nam niepokojącą  wizję Europy, nie mogącej pomieścić ogromnej liczby ludności. Setki miliardów ludzi. Życie na ośmiu metrach kwadratowych to standard. Nie ma już chorób, nie ma starości, ludzie pokonali śmierć za pomocą specjalnej szczepionki, skutkiem czego jest potworne przeludnienie. W społeczeństwie kontrowersje budzi słynna ustawa. Jeżeli ktoś zechce mieć dziecko, musi poświęcić własną wieczną młodość aby potomek mógł żyć. Żeby miejsca, wody i jedzenia wystarczyło dla wszystkich. Rodzicowi wstrzykiwany jest substancja, która sprawia, że ów starzeje się i umiera w ciągu dziesięciu lat. A co z rodzicami, którzy nie rejestrują narodzin dziecka? Nimi zajmują się Nieśmiertelni...
  Główny bohater Futu.re, Jan, jest członkiem jednostki Nieśmiertelnych. Chociaż nie wybrał tej pracy z własnej woli, można powiedzieć, że wierzy w jej słuszność. Mimo tego, że akcje, w których uczestniczy bywają brutalne, powtarza sobie, że działa według prawa. Jego sumienie jest czyste. "Szczęśliwy ten, za kogo wszystko rozstrzygają inni. On nie ma się z czego spowiadać mówi. " (cytat z książki)
   Jest to postać bardzo wieloznaczna. Nie radzi sobie z rzeczywistością, jest samotny, chociaż sam się do tego nie przyznaje. Cierpi na klaustrofobię i bezsenność. Nie jest w stanie zasnąć bez porządnej dawki pigułek nasennych.
"Pigułki to współczesny trend. Do wyboru, do koloru. Pigułki szczęścia, błogości, sensu... Nasza Ziemia trzyma się na trzech słoniach, te na skorupie ogromnego żółwia, żółw na grzbiecie niewyobrażalnych rozmiarów wieloryba, a wszystko to - na pigułkach."(cytat z książki)
   Pewnego dnia dostaje od wpływowego polityka zadanie, od którego zależeć może całe jego życie... Czy je wykona? Czy zdoła zagłuszyć w sobie krzyk sumienia?
   Z całą pewnością jest to książka godna przeczytania. Nazwisko Głuchowskiego kojarzy chyba każdy. Zresztą, kto nie słyszał o słynnym Metrze? Muszę powiedzieć, że o ile Metro nieszczególnie przypadło mi do gustu, o tyle Futu.re uważam za powieść w swoim gatunku wybitną, bardzo dojrzałą. Pełnokrwiste Sci-Fi, w którym nic nie jest ani czarne ani białe.
   Europa XXV wieku jest idealna tylko pozornie. Co kryje się za fasadą wiecznej młodości i piękna? Świat został wykreowany po mistrzowsku. Ciekawi, wciąga, hipnotyzuje wręcz...
Nie jest to jednak lektura przyjemna, o nie. Budzi niepokój, poczucie ciasnoty, smutek i sprawia, że czytelnik z przerażeniem odkrywa jak zawodny i kruchy jest podział na dobro i zło.
   Książka jest bardzo filozoficzna. Zawiera mnóstwo refleksji na tematy takie jak religia, natura ludzka czy moralność. Miałam wrażenie, że miejscami jest nawet zbyt filozoficznie. Przydługie opisy nieraz zabijają dynamikę akcji, sprawiając, że lektura wydaje się nieco przegadana.
   Myślę, że na koniec warto jeszcze zwrócić uwagę na przepiękne wydanie, w tym niesamowite ilustracje. Zaintersowanych odsyłam tutaj: http://www.futu.re/#pl
   Polecam Futu.re nie tylko fanom gatunku. Polecam ją szczególnie osobom, które oprócz rozrywki, szukają też w książce refleksji i pozostawiam Was z pytaniem tytułowym: Czy jesteśmy godni nieśmiertelności? Oprac. H.Cz.

FUTU.RE - Dmitry Glukhovsky