środa, 26 kwietnia 2023

T. J. Reid - "Siedmiu mężów Evelyn Hugo"

 "Siedmiu Mężów Evelyn Hugo"  wywarło na mnie wiele emocji, jednak nie były one, tak mocne jakbym się tego spodziewała po opiniach innych. Świat Evelyn spodobał mi się ogromnie. Dzięki niemu uwierzyłam w istnienie postaci, poczułam jakby wszystkie wydarzenia z książki stały się w świecie realnym. Czytając lekko żałowałam, że te charaktery nie istniały naprawdę. Szczerze każdemu polecam tę książkę, klimat bijący od niej jest wprost wspaniały. Harry to jedna \ moich ulubionych postaci. Przedstawia osobę idealną na przyjaciela i taką , którą każdy powinien  mieć w swoim życiu. W  utworze literackim podoba mi się również to, że sytuacje w nim przedstawione nie są koloryzowane, idealizowane tylko przedstawiają jak naprawdę może wyglądać życie gwiazd. Moją uwagę przykuł także element małżeństwa, który nie jest pokazany w sposób oczywisty i możemy ujrzeć wady oraz zalety takiego związku.

Oprac. Z. J.


środa, 19 kwietnia 2023

Victoria Schwab - "Mroczna Krypta"

 "Mroczna krypta"- porywająca powieść fantasy z elementami kryminału. Dodatkowo to cudowna okazja- dwie części w jednej książce. Nie trzeba biegać po bibliotekach szukając sequela. Raj :)
Na początku trudno mi było zorientować się, o co chodzi, ale po dwóch, czy trzech rozdziałach miałam wrażenie, że od zawsze żyłam w świecie Mackenzie Bishop. Teraźniejszość i przeszłość się przeplatają. Pojawia się sporo zupełnie niespodziewanych zwrotów akcji, co buduje napięcie oraz powoduje dreszczyk emocji. Wątek kryminalny jest zbudowany po mistrzowsku, może nie jest to Agata Christie, ale nadal genialne. Tajemnice teraźniejszości i przeszłości nakładają się na siebie z intrygami w Archiwum. Do tego, w przerwach między scenami walk, pojawia się mój ulubiony typ wątku miłosnego...ale jaki to typ, to nie zdradzę, bo nie chcę spojlerować. Książka wydaje się być gruba, ale "wciąga"- dosłownie musiałam się pilnować ,żeby nie czytać cały dzień, ale też ogarnąć życie w realu, bo podczas czytania "Mrocznej Krypty" się o nim zapomina.
Oprac. Z.P.


środa, 12 kwietnia 2023

Petra Dvořáková - "Wrony"

 

Hej kochani, dzisiaj przychodzę do was z recenzją wyjątkowej książki. Szczerze mówiąc to trudno mi ubrać moją gonitwę myśli w słowa, ale chcę, żebyście, przede wszystkim wiedzieli, że ta historia jest po prostu wyjątkowa.

 

Basia jest młodszą siostrą Kasi. Dziewczynki z pozoru tworzą normalną i szczęśliwą rodzinę, jednak nie zawsze wszystko jest takie, jak się wydaje, a rodzina Basi nie należy ani do normalnych, ani tym bardziej do szczęśliwych. Rodzice dziewczynki bez skrupułów faworyzują jej starszą siostrę i obwiniają Basię za wszystkie problemy, jakie ich spotykają. Różnice w podejściu do dziewczynek przez rodziców widać nawet w sposobie zwracania się do nich. Basia z trudem znosi każdy kolejny dzień i liczy, że może kiedyś jej rodzice docenią to, co robi i zaakceptują ją taką, jaką jest.

 Ta książka jest po prostu cudowna. Czytałam ją trzy razy i na pewno zrobię to jeszcze nie raz. Tematy, które porusza oraz sposób, w jaki je przedstawia, sprawia, że moje serce łamie się na tysiące kawałeczków. Za każdym razem, kiedy ją czytam mam łzy w oczach i na nowo przeżywam wszystkie te emocje, które towarzyszyły mi za pierwszym razem, kiedy po nią sięgnęłam. Sam fakt, że dla dwunastoletniej Basi to, co dzieje się w jej domu jest naturalne, że nie zna ona innego normalnego życia z kochającymi i wspierającymi swoje dzieci rodzicami, mrozi krew w żyłach. Główna bohaterka zajmuje w moim sercu szczególne miejsce. Podziwiam ją za jej odwagę, determinację i to jak się stara zrozumieć rodziców i im się przypodobać. Nie rozumiem, dlaczego ta książka jest tak mało znana. Osobiście uważam, że każdy powinien się z nią zapoznać, niestety jest dość ciężko dostępna. Zachęcam was kochani do zapoznania się z tą historią. Mam nadzieję, że uda wam się ją gdzieś zdobyć i przeczytać, bo naprawdę warto.

Oprac. P. W.



środa, 5 kwietnia 2023

Jenny Han - "Tego lata stałam się piękna"

 Belly, główna bohaterka, co roku czeka na wakacje. Wszystko, co najlepsze, dzieje się właśnie podczas lata. To wtedy może spędzić czas z braćmi Fisher w Cousins Beach. W Conradzie od dawna się podkochuje, a Jeremiash jest jej najlepszym przyjacielem. Tego lata chłopcy przestają widzieć w niej młodczą siostrę. Wkrótce potem okazuje się, że to ich ostatnie wspólne wakacje. Niedługo każdy z braci dorośnie i zajmie się sobą. Kolejne lato będzie inne. Problemy Fisherów narastają. Susannah, matka chłopców, walczy z nawrotem, co jest szczególnie trudne dla Conrada. Dla Belly wszystko przestało już istnieć. Gdy Conrad znika Belly wie, że tylko ona może to naprawić. Belly od zawsze kochała dwóch chłopców o nazwisku Fisher. Minęły dwa lata, odkąd Conrad powiedział jej, żeby wybrała jego brata. Od tametej pory Belly i Jeremiah są nierozłączni, chodzą do tego samego college'u i wydaje im się , że są swoimi bratnimi duszami. Gdy Jeremiash popełnia ogromny błąd, Belly musi wziąć pod uwagę to, co uważała za prawdziwą miłość.
Dobrze napisana ksiązka, przyjemnie się ją czytało, styl pisania Jenny Han jest nietypowy, lecz prosty. Bardzo polecam !!!
Oprac. J. O.


piątek, 24 marca 2023

Samantha Shannon - "Zakon Drzewa Pomarańczy"

 "Zakon Drzewa Pomarańczy" to powieść fantasy. Jej akcja jest rozsiana po wszystkich zakątkach świata przedstawionego. Trochę mnie rozczarowało, że w tej części jest tak mało o samym Zakonie, ale nie będę narzekać, bo dużo się dzieje. Pełno tu dworskich intryg i to nawet nie na jednym, a na dwóch dworach. Dodatkowo książka porusza temat różnic wyznań. Oczywiście nie tych z realnego świata, chociaż czytając uważnie można znaleźć do nich nawiązania. Część religii przedstawionych w "Zakonie Drzewa Pomarańczy" opiera się, na różnych wersjach tej samej legendy. Ja nie wiem, która jest prawdziwa, ale mam nadzieję, że się to wyjaśni w kolejnym tomie.

Cały świat tej książki bardzo kojarzy mi się z kulturą wschodnią. Głównie przez to, że jedno z wyznań czci smoki. Jest to ciekawa odmiana od książek nawiązujących do mitologii greckiej i rzymskiej.

Oprac. Z.P.



środa, 15 marca 2023

T. J. Klune - "Dom nad błękitnym morzem"

Linus Barker pracuje w Wydziale Nadzoru nad Magicznymi Nieletnimi. Ma czterdzieści lat, mieszka w małym domku z wrednym kotem i kolekcją starych płyt gramofonowych, bardzo poważnie traktuje swoją pracę i wiedzie spokojne, chwilami wręcz nudnawe życie. Do czasu. Konkretnie do chwili, kiedy Niezwykle Ważne Kierownictwo niespodziewanie zleca mu zagadkową, ściśle tajną misję: Linus ma udać się do sierocińca na odległej wyspie, by stwierdzić, czy mieszkające tam dzieci rzeczywiście są tak niebezpieczne, jak się wydaje. Bo wydaje się, że są. Nawet bardzo. Tak bardzo, że mogą spowodować koniec świata…(opis z tyłu książki)
"Dom nad błękitnym morzem" zdaje się być powieścią o problematycznych, niebezpiecznych dzieciach. Poza tym jednak opowiada ona o łamaniu krzywdzących stereotypów i istocie znalezienia swojego miejsca na świecie. Całość utrzymana jest w humorystycznym tonie, a dzięki lekkiemu stylowi autora płynnie poznaje się historię.

Oprac H.P.


piątek, 3 marca 2023

Karsten Dusse - "Zabijaj uważnie"

 

Bohaterem i narratorem tej książki jest Björn Diemel, zabiegany i zestresowany,  mało znaczący w firmie (choć bardzo dobry) prawnik. Jego życie kręci się wokół pracy czyli świadczenia usług dla brutalnego mafioza – legalizacja jego brudnych interesów, negocjacje w różnych sprawach oraz wyciąganie go z wszelakich tarapatów. Wreszcie adwokat zmuszony szantażem przez żonę („albo znajdziesz właściwy balans między pracą, a życiem prywatnym, albo zabieram córkę”) trafia do gabinetu terapeuty. Wizyty u trenera uważności przynoszą efekty w rekordowym tempie. Cudowna terapia tak przypada do gustu panu mecenasowi, że z zapałem wciela jej zasady w swoim życiu i pracy. Kiedy jego psychopatyczny klient zaczyna przysparzać mu problemów i staje na drodze do osiągnięcia pełni szczęścia, Diemel bez wahania uśmierca go, zgodnie z regułami mindfulness wyniesionymi z terapii.    A to dopiero początek…

Czy książka obfitująca w trupy, krwawe jatki, gangsterskie porachunki, wybuchające domy i samochody może być zabawna. Okazuje się, że tak. Jest to oczywiście niestandardowy i mocno czarny humor… Lekka narracja, wartka akcja, świetny pomysł i doskonałe zakończenie sprawiło, że czekam na dalszy ciąg (przewidziany jest tom drugi).

Oprac. A.D.